Mały pokój dziecka bez bałaganu – sprytne sposoby na przechowywanie
Pokój dziecka musi pełnić kilka funkcji jednocześnie. To sypialnia, miejsce do zabawy, przechowywania ubrań i zabawek, a z czasem również przestrzeń do nauki. Gdy pomieszczenie ma kilka czy kilkanaście metrów kwadratowych, znalezienie miejsca na wszystkie potrzebne rzeczy szybko staje się wyzwaniem. Rozwiązaniem nie zawsze jest jednak kolejna szafa albo regał. W małym pokoju znacznie lepiej sprawdza się przemyślane wykorzystanie przestrzeni, która i tak pozostawałaby niewykorzystana.
Dobrym przykładem jest miejsce pod łóżkiem. Odpowiednio zagospodarowane może przejąć część funkcji komody, skrzyni na zabawki czy pojemnika na pościel, pozostawiając więcej wolnej podłogi do codziennej zabawy.
Dlaczego w pokoju dziecka tak szybko brakuje przestrzeni?
Liczba rzeczy należących do dziecka rośnie zaskakująco szybko. Do ubrań dochodzą książki, klocki, puzzle, pluszaki, materiały plastyczne, gry, pościel, sezonowe tekstylia czy przedmioty związane z aktualnymi zainteresowaniami. Jednocześnie wiele pokojów dziecięcych jest mniejszych niż sypialnia rodziców, choć musi pomieścić znacznie więcej różnych funkcji.
Problem pogłębia sposób, w jaki często urządza się takie wnętrza. Osobno pojawia się łóżko, szafa, komoda, regał na książki i kolejne pojemniki na zabawki. Każdy mebel zabiera fragment podłogi, przez co z czasem pozostaje niewiele miejsca na swobodną zabawę.
Dlatego w niewielkim pokoju warto myśleć nie tylko o powierzchni podłogi, ale również o wykorzystaniu przestrzeni pod meblami i nad nimi. Nie chodzi przy tym o wypełnienie każdego wolnego centymetra. Celem jest ograniczenie liczby elementów wyposażenia i nadanie tym, które pozostają, więcej niż jednej funkcji.
Mniej mebli, więcej funkcji – zasada dobrego planowania pokoju
W małym wnętrzu zwykle lepiej sprawdzi się kilka dobrze dobranych mebli niż wiele niewielkich szafek i pojemników. Łóżko z dodatkowym schowkiem, pojemna szafa oraz jeden regał mogą zapewnić więcej praktycznej przestrzeni niż rozbudowany zestaw mebli ustawionych wzdłuż wszystkich ścian.
Przed zakupem wyposażenia warto więc zrobić prostą listę rzeczy, które rzeczywiście trzeba przechowywać. Innego miejsca wymagają ubrania używane codziennie, innego zabawki, po które dziecko sięga kilka razy dziennie, a jeszcze innego zapasowa pościel czy zimowa kurtka w środku lata.
Najczęściej używane przedmioty powinny znaleźć się w zasięgu dziecka. Rzeczy używane sporadycznie można natomiast schować wyżej albo pod łóżkiem. Takie podejście pomaga nie tylko oszczędzać miejsce, ale również ogranicza wizualny chaos.
Dobrym rozwiązaniem są także meble wielofunkcyjne. Jeśli łóżko może jednocześnie zapewnić miejsce do spania i przechowywania, znika potrzeba ustawienia w pokoju kolejnego dużego elementu wyposażenia.
Łóżko dziecięce z szufladą jako praktyczne miejsce do przechowywania
Przestrzeń pod łóżkiem często pozostaje zupełnie niewykorzystana. Tymczasem zajmuje ono znaczną część pokoju i stoi w nim niezależnie od tego, jak niewielki jest metraż. Umieszczenie pod nim pojemnej szuflady pozwala wykorzystać powierzchnię, której nie trzeba już wygospodarowywać gdzie indziej.
Dlatego łóżko dziecięce z szufladą może być szczególnie praktycznym rozwiązaniem w niewielkiej sypialni. W ADEKO Kids dostępne są modele, w których miejsce do spania można połączyć z dodatkową przestrzenią do przechowywania, dzięki czemu jeden mebel przejmuje dwie funkcje.
W przeciwieństwie do luźnych pudeł wsuwanych pod łóżko szuflada tworzy uporządkowaną część mebla. Rzeczy pozostają schowane, a jednocześnie można łatwo uzyskać do nich dostęp. Jest to ważne szczególnie w pokoju dziecka, gdzie możliwość szybkiego uporządkowania zabawek czy tekstyliów znacznie ułatwia codzienne utrzymanie porządku.
Co można trzymać w szufladzie pod łóżkiem?
Najlepiej wykorzystać ją do rzeczy, które są stosunkowo lekkie i regularnie potrzebne. Naturalnym wyborem jest zapasowa pościel, koce, narzuty czy dodatkowe poduszki. Dzięki temu nie zajmują miejsca w szafie przeznaczonej na ubrania.
Szuflada może pełnić również funkcję pojemnika na zabawki. Szczególnie dobrze sprawdza się w przypadku większych elementów, które trudno estetycznie ustawić na regale: zestawów klocków, drewnianych zabawek, większych puzzli czy kolekcji pluszaków.
U starszego dziecka można przeznaczyć ją na gry planszowe, sprzęt sportowy albo rzadziej używane przedmioty związane z hobby. Z kolei w niewielkiej garderobie dobrym pomysłem jest przechowywanie pod łóżkiem ubrań sezonowych.
Ważne, aby szuflada nie stała się miejscem, do którego trafia wszystko, czego akurat nie wiadomo gdzie odłożyć. Bez choćby podstawowego podziału po kilku miesiącach szybko zamieni się w kolejny obszar wymagający gruntownego porządkowania.
Pościel, zabawki, sezonowe ubrania – jak podzielić przechowywanie na strefy?
Jednym z najprostszych sposobów na zachowanie porządku jest przypisanie konkretnym kategoriom rzeczy stałych miejsc. Dziecko nie musi wtedy za każdym razem zastanawiać się, gdzie odłożyć klocki albo gdzie znajduje się ulubiona gra.
Codziennie używane zabawki warto trzymać na niskich półkach, w koszach lub łatwo dostępnych szufladach. Książki mogą znaleźć się na osobnym regale, a ubrania w szafie lub komodzie. Przestrzeń pod łóżkiem najlepiej przeznaczyć na jedną lub kilka konkretnych grup przedmiotów.
Jeżeli szuflada jest duża, można dodatkowo wykorzystać mniejsze organizery. Jeden przeznaczyć na pościel, drugi na ubrania poza sezonem, a kolejny na zabawki używane rzadziej. Dzięki temu podczas wyciągania jednej rzeczy nie trzeba przekładać całej zawartości.
Dobrym zwyczajem jest również okresowy przegląd dziecięcych rzeczy. Ubrania, z których dziecko wyrosło, zepsute zabawki czy niewykorzystywane od miesięcy przedmioty nie powinny zajmować ograniczonego miejsca tylko dlatego, że udało się znaleźć dla nich wolną szufladę.
Jak uczyć dziecko samodzielnego odkładania rzeczy?
Nawet najlepiej zaprojektowany system przechowywania nie zadziała, jeśli będzie zbyt skomplikowany dla dziecka. Im młodszy użytkownik pokoju, tym prostsze powinny być zasady.
Zamiast dzielić zabawki na kilkanaście szczegółowych kategorii, można zacząć od kilku: książki trafiają na półkę, klocki do jednego pojemnika, pluszaki do drugiego, a większe zabawki do szuflady pod łóżkiem. Dziecko szybko uczy się wówczas, że każda rzecz ma swoje stałe miejsce.
Warto również dopasować sposób przechowywania do wzrostu dziecka. Jeżeli wszystkie półki znajdują się wysoko, samodzielne sprzątanie zawsze będzie wymagało pomocy dorosłego. Niskie regały, kosze i łatwo dostępne szuflady pozwalają maluchowi coraz częściej radzić sobie bez pomocy.
Pomocne może być także ograniczenie liczby rzeczy dostępnych jednocześnie. Nie wszystkie zabawki muszą znajdować się na widoku. Część można schować i co pewien czas wymieniać zestawy. Pokój wygląda wtedy spokojniej, a uporządkowanie go zajmuje znacznie mniej czasu.
Kiedy szuflada pod łóżkiem sprawdzi się lepiej niż dodatkowa komoda?
Dodatkowa komoda może zapewnić sporo miejsca, ale wymaga wolnej ściany i zajmuje kolejną część podłogi. W dużym pokoju zwykle nie stanowi to problemu. Przy niewielkim metrażu każdy dodatkowy mebel wpływa jednak na wygodę poruszania się i zmniejsza przestrzeń do zabawy.
Szuflada pod łóżkiem wykorzystuje powierzchnię, którą mebel zajmuje już wcześniej. Może więc być lepszym rozwiązaniem, gdy w pokoju trudno znaleźć miejsce na kolejną komodę albo gdy zależy nam na pozostawieniu możliwie dużej wolnej części podłogi.
Nie oznacza to, że zastąpi każdy rodzaj przechowywania. Koszulki, bieliznę czy inne ubrania używane codziennie wygodniej trzymać w szufladach znajdujących się wyżej. Pod łóżkiem świetnie odnajdują się natomiast pościel, tekstylia, większe zabawki i rzeczy sezonowe.
Urządzając mały pokój dziecka, warto więc przede wszystkim szukać niewykorzystanej przestrzeni, zamiast automatycznie dostawiać kolejne meble. Łóżko wyposażone w szufladę, dobrze zaplanowana szafa i kilka łatwo dostępnych miejsc na najczęściej używane przedmioty mogą wystarczyć, aby nawet niewielkie wnętrze było funkcjonalne i łatwe do uporządkowania.
Dobrze zaprojektowany pokój nie musi być idealnie pusty ani wyglądać jak katalogowe wnętrze. Powinien przede wszystkim pozwalać dziecku swobodnie się bawić, odpoczywać i stopniowo uczyć dbania o własną przestrzeń. Właśnie dlatego sprytne wykorzystanie miejsca pod łóżkiem może okazać się znacznie cenniejsze niż kolejny mebel ustawiony przy ścianie.